BikeOrient - Maraton Rowerowy na Orientację

IV MRnO Bike Orient w PPM


WaypointRace - ?


Odyseja Jesienna
2-3.10.10 - Gródek nad Dunajcem


Harpagan
15-17.10.10 - Kościerzyna





Prognozy pogody na dzień 9 września nie zapowiadają się optymistycznie. Ma być pochmurno i do tego ciągłe opady deszczu. Jest już jednak za późno na jakiekolwiek zmiany terminu zawodów, nie pozostaje więc nic innego jak tylko jechać. Ja i Paweł zaplanowaliśmy startować, natomiast Anka ma mierzyć czas. Do miejscowości Trzy Morgi nad Pilicą dojeżdżamy jako pierwsi, wyczekując na innych uczestników. Krótko przed 11 przyjeżdża pierwszy z zawodników - Radosław Kałużny z Moszczenicy. Po chwili dociera jeszcze Krzysztof Wiktorowski z Łodzi. W 5-osobowym składzie wyruszamy na objazd trasy, czyli 7-kilometrowej pętli przebiegającej doliną Pilicy po obu stronach rzeki. Przed startem Radek spostrzega urwane dwie szprychy w przednim kole, nie rezygnuje jednak z jazdy.

Niezbyt udany początek...

Większego pecha ma Krzysztof Wiktorowski. Urwany hak przerzutki eliminuje go z dalszego udziału w zawodach.

Pozostaje więc rywalizacja tylko w trzyosobowym składzie. Po skończonym objeździe, spotykamy jednak jeszcze czteroosobową ekipę z Tomaszowa, oczekującą na nas na nadpilicznej skarpie. Możemy więc rozpocząć sensowną rywalizację.

Nowych uczestników trzeba jednak zapoznać z trasą. Postanawiamy więc, że pierwszą pętlę pokonujemy w miarę szybkim tempie, utrzymując jednak zwartą grupę. Zjeżdżamy więc ze skarpy...

...pokonujemy drewnianą kładkę...

...i wyruszamy na drugi (dla niektórych pierwszy) objazd trasy.

Po raz kolejny przechodzimy po jednej z dwóch kładek nad Pilicą, które do pokonania są na trasie i od tego momentu zaczynamy faktyczną rywalizację.

Na prowadzenie szybko wysuwa się Radosław Kałużny i to on pokonuje drugą pętlę w najkrótszym czasie. Z dość dużą stratą do lidera, w Trzech Morgach pojawia się Paweł Ostrowski wraz ze mną. Paweł rezygnuje z dalszej rywalizacji.

Kolejni zawodnicy przyjeżdżają już samotnie. Robert Sułek.

Po trzecim okrążeniu Radek Kałużny zachowuje pozycję lidera i wygrywa z czasem 1:22:38.

Mnie udaje się zająć drugie miejsce.

Jako trzeci linię mety przekracza Robert Sułek. Czwarty jest Bartek Zając (na zdjęciu).

Piątą pozycję zajmuje Paweł.

Teren był dość trudny, a szczególnie uciążliwe były piaszczyste drogi. Dla rowerów był to niezły zażynek...

...otrzymały jednak porządną kąpiel w Pilicy.

Krowa wybrała możliwość pokonania rzeki wpław. Na zawodach również była taka możliwość, jednak żaden z uczestników z niej nie skorzystał.

Dobre szóste miejsce zajęła jedyna uczestniczka Doliny xc Małgorzata Woldanowska.

Nagrodą dla uczestników była możliwość wysuszenia się przy ognisku oraz pieczone kiełbaski.

Tak wyglądała trasa z lotu ptaka.

Wyniki rajdu Dolina xc:

1. Kałużny Radosław - Moszczenica - 1:22:38
2. Banaszkiewicz Piotr - Żarnowica - 1:29:26
3. Sułek Robert - Tomaszów Maz. - 1:31:18
4. Zając Bartek - Tomaszów Maz. - 1:32:50
5. Banaszkiewicz Paweł - Żarnowica - 1:34:10
6. Woldanowska Małgorzata - Tomaszów Maz. - 2:07:31
7. Ostrowski Paweł - Tomaszów Maz. - 1:01:44 (dwa okrążenia)

Masz ochotę na tego rodzaju rywalizację? Być może w przyszłym roku znowu będzie taka możliwość. Zapraszamy!


Powrót

Copyright © 2006-2010 KTR BikeOrient statystyka